»Wprowadzenie

Stefan Wilkanowicz (mp3/14,1 MB)

Stefan Wilkanowicz - wystąpienie podczas konferencji "Czy zmierzch terroryzmu?", Oświęcim, 22.11.2006


Proszę mi wybaczyć, że moje rozważania nie mają naukowego charakteru, są to jedynie myśli, które mnie dręczą. Pozornie są skrajnie chaotyczne, ale w gruncie rzeczy istnieją miedzy nimi istotne związki. Najpierw więc przeczytam krótki zbiór tych myśli, a potem postaram się nieco je rozwinąć.


Źródłem nienawiści najczęściej jest strach, wstręt i upokorzenie. Goebbels budował nienawiść do Żydów na strachu wobec ich potęgi (bogaci Żydzi niemieccy) i wstręcie (biedni imigranci z Rosji). Radio Tysiąca Wzgórz w Rwandzie nadawało codziennie komunikat: „jeśli nie zabijecie ich dzisiaj to oni zabiją was jutro”. A potem pieśni religijne. Widziałem kiedyś kubański film o wojnie w Wietnamie. Obrazy walk co kilka minut były przerywane napisem : NIENAWIŚĆ JAKO ENERGIA. „Nienawiść jest teraz w modzie” – napisał pewien licealista w odpowiedzi na naszą ankietę o przemocy wśród młodzieży. Czy także głupota i pogarda? Ania ze szkoły w Gdańsku nie odpowiedziała nienawiścią na upokorzenie. Czy nie była zdolna do nienawiści? Czy jej samobójstwo było protestem? Strach wobec terrorystów powoduje budowanie muru. Ten mur buduje nienawiść. Nienawiść prowadzi do terroryzmu.

Skąd się bierze terroryzm? Czy nie ze strachu i upokorzenia? Upokorzenia starej kultury przez zachodnie „barbarzyństwo”? Strachu wobec potęgi Zachodu? Dręczącego poczucia wyższości i niższości? Do czego prowadzi terroryzm? Czy nie do satanizmu – fascynacji złem? Pewien sposób pomagania innym jest ich upokarzaniem i prowadzi do nienawiści. Mówienie bezdomnym o prawach obywatelskich jest ich obrażaniem. Nie może być pokoju na Bliskim Wschodzie bez sprawiedliwego podziału wody. Czy należy się ona tylko bogatym i potężnym? Nie może być pokoju na Bliskim Wschodzie bez zmniejszenia poziomu nienawiści – bez pokazywania dobra, które – mimo wszystko – istnieje i się rozwija.

•••

Radio Tysiąca Wzgórz – uproszczenie i udoskonalenie metody Goebbelsa. Sankcja religijna dla morderstw. Bywa, że szerzy się satanizm – szeroko rozumiany - w imię Chrystusa. To prawda, łatwo jest wykorzystywać nienawiść jako źródło energii. Pokusa jest więc silna, podlegają jej wszyscy politycy, często ulegają.

Nasza ankieta o przemocy pokazała jej różne źródła – od strachu do nudy, od mody do egzystencjalnego niepokoju. Remedium – wszelka pozytywna aktywność, najlepiej wspólna. Szkoła – samorząd i zajęcia pozalekcyjne. Zadanie nie tylko dla nauczycieli i rodziców ale dla całej społeczności lokalnej. Rady ds. Młodzieży – z udziałem wszystkich zainteresowanych, oczywiście także młodzieży. Przykład Ani a nasza ankieta o przemocy wśród młodzieży. „Nienawiść jest teraz w modzie”. „Tylko ulica ma dla nas czas. Ona jest nam rodziną”. Dlaczego powszechne chowanie głowy w piasek? Osobno każdy jest bezsilny, tylko wielostronne wspólne działanie może przynieść znaczące rezultaty. Ale równocześnie powrót do realnego wychowania czyli troski o rozwój człowieka. Katastrofa antropologiczna. Wolność bez odpowiedzialności. Współzależność bez współodpowiedzialności. Kultura narcystyczna. Powszechny kryzys człowieka. Konkurencja zamiast solidarności. Przemoc to problem cywilizacyjny. W Japonii ostatnio kilka samobójstw molestowanych dziewczynek. Konieczna mutacja cywilizacyjna. To znaczy najpierw usuwanie rażących niesprawiedliwości, na przykład dostępu do wody. Przykład kacyka z nową studnią. Sytuacja Palestyńczyków – Janina Ochojska, Palestyna - ziemia ojców.

Koncerny i państwa. Nienawiść likwiduje możliwość jakiejkolwiek racjonalnej polityki. Jakie przeciwdziałanie? Pokazywanie dobra - Apel z Oświęcimia. Mobilizacja najlepszej młodzieży - ankieta o nowych zagrożeniach.

Stefan Wilkanowicz

Partnerzy: Wydawca: